Fri - 12 Feb 2010 - 09:02 AM
W epoce cycerońskiej (około 100-31 p.n.e.) używane są jeszcze miary budowane według zasad ustalonych w epoce archaicznej, ale równocześnie zwolennicy nowego kierunku, tzw. neoterycy, starają się oprzeć m. łacińską ściślej na wzorach greckich, przy czym najbardziej ich pociąga finezja metryczna epoki aleksandryjskiej. Wśród wielu nowych miar, które wtedy wchodzą w użycie, znajdują się jamby budowane na wzór grecki, z tezami parzystymi zawsze krótkimi i trocheje o tezach nieparzystych krótkich. W liryce naśladuje się niekiedy swobodnie budowane wiersze liryki eolskiej (jak 11-zgłoskowiec falecejski, glikoneje i ferekrateje, strofę saficką). Częściej jednak używa się wierszy budowanych według maniery aleksandryjskiej lub też dokładnie w postaci nadanej im przez greckich poetów epoki kallimacnowej. Należą tu np. senar jambiczny, budowany z samych tylko czystych jambów, cholijamb z piątą tezą zawsze krótką, asklepiadej większy z bazą zawsze spondeiczną, gallijamby i inne. Przeważa w tym okresie, podobnie jak w epoce aleksandryjskiej stychiczne użycie wierszy. Epoka augustowska jest okresem szczytowym w rozwoju m. łacińskiej.
No Comments »
Fri - 12 Feb 2010 - 08:57 AM
W tragedii strofa może być powtórzona tylko raz, w postaci antystrofy. Każda następna para strof w obrębie tej samej pieśni ma już inną budowę. Epoda stoi najczęściej dopiero na końcu pieśni. W komedii i dramacie satyrowym strofa może się powtarzać więcej razy. Jako wiersz dialogu służy w dramacie trymetr jambiczny i o wiele rzadziej tetrametr trocheiczny katalektyczny. Pod koniec V w. p.n.e. strofika poezji greckiej zaczyna ulegać ograniczeniu na korzyść utworów i pieśni astroficznych, tj. o kompozycji ciągłej, bez podziału na-odpowiadające sobie budową strofy. Uwidacznia się to przede wszystkim w astroficznym ,,nowym dytyrambie” V i IV w. p.n.e. i w pozostających pod jego wpływem partiach lirycznych ostatnich tragedii Eurypidesa, a częściowo także Sofoklesa. Te astroficzne kompozycje, tworzone głównie dla towarzyszącej im muzyki i będące zwykle bogatą mieszaniną różnorodnych rytmów, często jednak dość ubogie treściowo, stanowią szczytowy, ale równocześnie końcowy punkt rozwoju m. greckiej.
No Comments »
Fri - 12 Feb 2010 - 08:53 AM
Język polski nie zna różnic w iloczasie zgłosek i ma akcent dynamiczny, a nie muzykalny, jaki mieli’ starożytni Grecy. Z tego powodu nie możemy w pefau ani oddać, ani też odczuć wartości akustycznych greckiego wiersza. Przy czytaniu wierszy greckich dla uchwycenia w przybliżeniu ich rytmu wymawiamy z przyciskiem rytmicznym, czyli iktusem (łac. icfus) długie elementy każdego metrum. W schematach metrycznych iktus oznaczany bywa znakiem umieszczonym nad zgłoską. Elementy krótkie i obojętne wymawiamy słabiej. W wypadku rozwiązania elementu długiego na dwa elementy krótkie iktus otrzymuje pierwsza zgłoska krótka. Oczywiście, przy czytaniu wierszy greckich należy się starać o uwzględnienie w miarę możności również iloczasu zgłosek (zasady mierzenia iloczasu zob. prozodia). Podane wyżej zasady znakowania iktusu zastosowano w hasłach metrycznych Encyklopedii. Jest jednak rzeczą niepewną, czy antyczne wiersze greckie miały iktus. Wyraźnego świadectwa starożytnego o występowaniu iktusu nie mamy, wielu więc uczonych zaprzecza jego istnieniu. Zasadnicze metra m. greckiej – zob. metrum. Wierszami występującymi w najstarszych zabytkach poezji greckiej są heksametr daktyliczny i trymetr jambiczny. Wiersze te występowały najczęściej w użyciu stychicznym, tzn. ten sam wiersz był powtarzany bezpośrednio po sobie nieograniczoną ilość razy. W elegiach Kallinosa (około r. 670 p.n.e.) spotykamy po raz pierwszy dystych elegijny, będący połączeniem heksametru i pentametru daktylicznego. Różne odmiany dys-tychów z członów przede wszystkim daktylicz-nych, jambicznych i trocheicznych tworzy Ar-chiloch (około r. 650 p.n.e.).
No Comments »